Kraków 26.10.2019 r. Memoriał Władysława Bajorka

Sześciu młodzików i dwóch kadetów reprezentowało „fioletowych” na macie w Krakowie. Łącznie walczyło 300 zawodników, w tym aż stu zagranicznych zapaśników.

Złoto wywalczył młodzik Jakub Makowski (57 kg). Kuba okazał się najlepszy spośród 14 zawodników. W każdej z walk, łącznie z finałem atleta PTC kładł przeciwników na plecy. Jego ofiarami padli m.in. Białorusin i Norweg.

Z brązowym medalem wrócił Artur Pik (68 kg). Artur niefortunnie zaczął, od porażki w pierwszej walce z późniejszym zwycięzcą, Wojciechem Iwanowskim (Chełm). Wszyscy twierdzili, że był to przedwczesny finał. Potem Artur wygrał walkę przez położenie na plecy, a trzech kolejnych starciach wygrał przez przewagę techniczną.

Niespodziankę sprawił Borys Miszczak (75 kg), na którego szyi także zawisł brąz. W pierwszej walce przegrał z późniejszym triumfatorem, Patrykiem Robaszkiem (Wola Krzysztoporska). W kolejnych walkach okazał się lepszy od Białorusina i Ukraińca.

Mateusz Jarzębski (48 kg) był 9., Franciszek Gross (52 kg) był 8., zaś Kamil Buldecki (52 kg) zajął 18. miejsce.

Wśród kadetów Piotr Ludwiczak (60 kg) był 8., zaś Igor Saktura (65 kg) 9.

Drużynowo PTC było 13. na 33 ekipy. Wygrali Białorusini, a trzy kolejne miejsca zajęły zespoły z Ukrainy.